Pomagajmy mądrze.

ptak pomagajmy madrze

Zima jeszcze się nie skończyła, więc podobnie jak w ubiegłym roku, chcemy w tym okresie, niezwykle trudnym czasie dla dziko żyjących zwierząt 🦆 zrobić dla nich coś dobrego.

A jako, że nazwa Winkids zobowiązuje 😁 chcemy aby do tej pomocy przyczyniły się wszystkie WinKids’owe Dzieciaki! 💪 UWAGA❗️W tym tygodniu, rozpoczynając od poniedziałku 1 marca ZAMIENIAMY WASZE PLUSY Z OBECNOŚCI NA ZŁOTÓWKI💰
Co to oznacza? 🤔 każda jednorazowa obecność podczas naszych zajęć z pływania, gimnastyki, czy robotyki to 1 zł wydane przez nas na odpowiednią karmę dla ptaków.
Zachęcamy do pełnej mobilizacji i uczestnictwa w zajęciach... oczywiście zawsze 😉 , ponieważ regularność jest ważna w doskonaleniu swoich umiejętności :)

P.S. możecie również w komentarzach zaznaczyć, gdzie w charakterystycznych miejscach możemy zostawić dla ptaszków niespodziankę 🙂 🎁

 

WARTO PRZECZYTAĆ - zapożyczone z internetów:

"Czym dokarmiamy?

Rzecz podstawowa – pokarm wykładamy regularnie i w nadmiarze (tak, aby karmnik nigdy nie był pusty). Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której ptaki przylatują do karmnika i nie znajdują karmy. Jeżeli będzie to akurat dzień z intensywnym opadem śniegu lub silnym mrozem, to naszą niedbałość ptaki mogą przypłacić życiem. Kilka godzin wystarczy, aby drobne gatunki ptaków wróblowatych, np. sikory, spaliły zapas pokarmu i padły z głodu. Pokarm wykładany ptakom musi być świeży i nie może im szkodzić.

Nie można więc podawać:
pokarmu spleśniałego (np. spleśniałego chleba),
pokarmu z solą (np. solonej, wędzonej czy przyprawianej słoniny),
pokarmu ze środkami konserwującymi (np. resztek ciast).
Surową słoninę wieszamy na 3-4 tygodnie, ale nie dłużej. Po tym czasie resztki wyrzucamy, gdyż słonina jełczeje i może być szkodliwa dla ptaków.

Najlepszy pokarm to oczywiście pokarm naturalny, taki z jakiego ptaki korzystają zimą żerując np. w lesie, czyli nasiona i owoce roślin dziko rosnących. W karmnikach wykładać możemy zastępczo tłuszcz zwierzęcy, nasiona roślin oleistych (słonecznik, konopie) i zbóż. Możemy także sporządzać różnorodne mieszanki, których bazą jest tłuszcz (np. łój lub smalec – oczywiście bez soli), a wtopione w niego są nasiona – taka karma jest bardzo chętnie wykorzystywana przez sikory. Przygotowane mieszanki możemy wylewać do plastikowych kubeczków po margarynie i stawiać lub wieszać przy karmniku. Dla drozdów możemy wykładać pokrojone owoce (np. jabłka, gruszki), ogryzki, gotowane jarzyny (bez soli!) – możemy być pewni, ze w pobliżu karmnika pojawią się kosy, śpiewaki a może nawet kwiczoły.

Dokarmianie łabędzi

Bardzo skomplikowaną kwestią jest zimowe dokarmianie łabędzi. Pamiętać należy, że dorosłe, zdrowe ptaki mogą przetrwać bez pożywienia nawet kilkanaście dni, siedząc nieruchomo i oszczędzają energię, zgromadzoną w postaci grubej warstwy tłuszczu.
Dokarmiać łabędzie można (ale nie jest to niezbędne dla ich przetrwania!!!) tylko w okresach silnych mrozów, gdy powierzchnia wody skuta jest lodem przez kilka, kilkanaście dni i ptaki nie mają dostępu do naturalnego pokarmu, jakim są rośliny wodne. Nie należy dokarmiać łabędzi chlebem – spożywany przez długi okres powoduje on u nich schorzenia układu pokarmowego, które prowadzą do osłabienia ptaków i ich zamarzania. Jeżeli decydujemy się na wykładanie karmy tym ptakom to należy to czynić w taki sposób, aby im nie szkodzić. Łabędzie karmimy zbożem oraz surowymi bądź gotowanymi bez soli, drobno pokrojonymi warzywami. Pokarm wykładamy tylko w takiej ilości, którą ptaki zjedzą natychmiast – jeżeli wyłożymy go za dużo karma spleśnieje lub zamarznie i spożyta przez ptaki może im zaszkodzić.
Pamiętajmy, że dokarmianie wymaga obowiązkowości, jeśli się go podejmujemy, przyjmujemy również odpowiedzialność za zdrowie, a nawet życie naszych skrzydlatych sąsiadów. Dokarmianie dostarcza także ogromnej satysfakcji i umożliwia obserwowanie z bliska (oraz fotografowanie) różnych gatunków ptaków, które zwykle unikają człowieka."



zdjęcie źródło: Przyroda zdjęcie utworzone przez wirestock - pl.freepik.com